Promienie słoneczne wtargały do sali przez jedno z uchylonych okien. Zbliżała się powoli godzina piętnasta, koniec lekcji wreszcie nadchodził. Przeczesała palcami swoje ciemne włosy i wyciągnęła nogi do przodu, chcą się wyprostować. Zapisała ostatnie zdanie w zeszycie i strzeliła palcami. Westchnęła i spojrzała na swoją koleżankę, która słodko spała na ławce. Uderzyła lekko łokciem w jej ramię i uśmiechnęła się uroczo.
-Monia, już koniec lekcji?- zapytała zaspana Ola.
Szatynka potwierdziła ruchem głowy. Aleksandra niechętnie się podniosła i związała swoje jasne włosy w wysoko upiętą kitkę.
- Powinnaś cieszyć się z faktu, że nauczyciel nie zauważył, że usnęłaś- uśmiechnęła się Monia i zamknęła swój zeszyt. Podsunęła go do koleżanki.- Oddaj mi go jeszcze dziś bo zadał rozprawkę.- Spojrzała na zegarek. Jeszcze tylko dwadzieścia minut.
Dziewczyna obserwowała co się dzieje na dworze. Ciemne chmury zaczęły zaścielać niebo, a małe kropelki deszczu obijały się o roślinność. Rozszerzyła zaskoczona swoje oczy. Szary, gęsty dym otaczał najbliższą okolicę, lecz nigdzie nie było śladu podpalenia. Gwałtowne wtargnięcie do sali sprawiło, że odwróciła swoją głowę w drugą stronę. Nie był to żaden uczeń, ani żaden nauczyciel. Do sali wtargnęło paru rosyjskich żołnierzy. W sali zapanował chaos. Nikt nie wiedział co się właśnie dzieje. W mgnieniu oka byli porozstawiani po całym pomieszczeniu. Jeden z nich przystawiał karabin do głowy nauczyciela.
- Nie, nie panikujcie- wyjąkał profesor. Chciał ich uspokoić lecz każdy w jego oczach widział strach i niepewność.
- Zamknąć się!- wykrzyknął po rosyjsku jeden z umundurowanych.
Każdy myślał, że to żart, lecz po chwili wszyscy zrozumieli. Monia zakryła ręką usta, a drugą zacisnęła w pięść. Nikt nie pomyślałby, że 16 października 2014 wybuchnie III wojna światowa...

suuper #fno (skrót)
OdpowiedzUsuńwciągnęłam się! :)
OdpowiedzUsuńKiedy nowa notka?
OdpowiedzUsuńbędę dodawać rozdział raz w tygodniu
Usuńale albo co wtorki, albo co soboty, zobaczę jeszcze :)
Och, minęło chyba pół wieku, odkąd przestałaś pisać na poprzednim blogu! Cieszę się, że wróciłaś z nowymi pomysłami :)
OdpowiedzUsuńNa początku byłam lekko zdziwiona, że postanowiłaś zacząć pisać coś nie-azjatyckiego. Wiadomo, że nie samym k-pop'em człowiek żyje, ale tak czy siak, w pewnym stopniu jest to jakaś zmiana. Szkoda, że nie zamierzasz kontynuować poprzednich historii, ale zdaję sobie sprawę z tego, że czasem po prostu nie można tkwić w tym samym, tym bardziej po tak długiej przerwie. To opowiadanie zaczyna się dość niewinnie. Zaskoczyłaś mnie z tym atakiem Rosjan, nie spodziewałam się tego. Opowiadanie przez to nabiera ciekawej dynamiki, co jest pozytywne dla rozwoju akcji. Mam nadzieję, że nie zapomniałaś o mnie :D Zapraszam Cię na swoje blogi, jeśli będziesz miała czas, aby poczytać.
Powodzenia z nowym blogiem ^^.
nie umiałabym cię zapomnieć :c dziękuję bardzo, po roku u ludzi dużo się zmienia :) na pewno niedługo wpadnę na twojego bloga :3
UsuńJejku! Świetnie się zaczyna! Interesuję się historią i lubię czytać o wojnie!
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do mnie
http://kinlala.blogspot.com/
Wciagające.
OdpowiedzUsuńWciągające.
OdpowiedzUsuńSuper bloog a zdjęcia jeszcze lepsze. Obserwuje i zapraszam do mnie . Liczę na rewanż.
OdpowiedzUsuńhttp://zyciepewnegotrzynastolatkahapinees.blogspot.com/
Czekam na dalszą część :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło i zapraszam + obserwuję i liczę na rewanżyk . :))
sweet-sunny-girl.blogspot.com
Cześć!
OdpowiedzUsuńTutaj twoja "fanka" bo chyba można mnie tak nazwać.
Czytam od dawna twojego bloga (Stretched Jellies). Mam za sobą wszystkie rozdziały z twojego bloga. Przepraszam, że tutaj piszę o nim, ale nie mam pewności, ze przeczytałabyś komentarz na starym blogu.
Nie wyobrażasz sobie jak Stretched Jellies wpłynęło na moje życie. To szaleństwo , ale miałam na jego punkcie bzika. Wyczekiwałam kolejne rozdziały i oczywiście jakiś powrót. Doczekałam się powrotu, ale na nowym blogu...
Wielki smutek mnie ogarnął ponieważ jestem ciekawa dalszych losów głównej bohaterki "My Dearest World" . Bardzo ciekawi mnie co będzie z jej kochaną córeczką oraz lśniącymi .. czy znowu nawiążą kontakt? co z Key? a Taemin?
Tyle zostało wątków do wyjaśnienia .. jeżeli nie masz ochoty kontynuować tej historii to chociaż napisz zakończenie proszę .
~Nieznajoma
Myślałam nad powrotem, ale nie jestem pewna czy więcej niż pięć osób jest ciekawych. Możliwe, że powróce, ale dopiero jak będę mieć czas, może jak będą wakacje, bo naprawdę dużo mam nauki...............
UsuńMy dyarest world nie zakończyłoby się na 2 części lecz jeszcze miałoby 3, nawet 4, więc wiesz....... :)
Oh na prawdę? to bardzo dobra wiadomość :)
UsuńTak, rozumiem Cię.. koniec roku sie zbliża , poprawy itp : cc
Twój stary blog miał dużą popularność, ale ludzie po prostu mało komentowali może z lenistwa oraz braku czasu bo szkoła ; /
Jestem pewna , że znalazło by się o wiele więcej czytelników na wakacjach :3
Czekamy na wielki powrót !!
~Nieznajoma
Yaay <3 nie mogę się doczekać :) wątek wojny sprawia, że natychmiast napinają się wszystkie moje mięśnie, zupełnie jakbym chciała wskoczyć w to opowiadanie, choć narazie wszystko co o nim wiem zbiera się w informacji jak ma na imię "prawdopodobnie" główna bohaterka, bo różnie to z tymi prologami bywa haha! Ostrzegam jednak, o ile "pozwolisz mi sobie na to pozwolić"(:P), że wybrałaś sobie bardzo trudny temat, co zresztą pewnie wiesz, więc poprzeczka, którą ustawiłam ci w swoich oczekiwaniach poleciała moocno w górę, w porównaniu do twoich wcześniejszych opowiadań na starym blogu, które cechowały się raczej lekką tematyką. Mimo wszystko wierzę, że nas-czytelników- nie zawiedziesz i będziemy mogli czerpać stąd równie dużo przyjemności, co ty podczas pisania <3
OdpowiedzUsuńPoczułam ukłucie smutku, kiedy przeczytałam w jednym z komentarzy, że nie będziesz już pisać o kpop'ie, ale są to moje osobiste skrzywienia psychiczne i oczywiście rozumiem, że czasem potrzeba "powiewu świerzości", sama często tak mam :)
Jeżeli byłabyś ciekawa, zapraszam do mnie, choć dopiero zaczynam publikować nowe rozdziały po długiej przerwie, haha
Jakby nie było, powodzenia w pisaniu :)
I weny, weny, weny!! :D
Pozdrawiam ciepło, bo w końcu wiosna i czekam na rozdział ^^,
ChoiJoligae